wersja czarne biale rss logo
Portfolio

Test PIXEL KING

Pixel King to bezprzewodowy system wyzwalania lamp błyskowych z przenoszeniem automatyki błysku. Następca wyzwalaczy Pixel Knight TR-332 który był pierwszą alternatywą dla Poket Wizarda ale niestety nie pozbawioną wad. Najwyraźniej producent postanowił nie unowocześniać Knighta, tylko skonstruować coś zupełnie nowego.

Wyzwalaczy Pixel Knight nie miałem okazji sprawdzić w praktyce, Pocket Wizarda też nie, więc testu porównawczego nie będzie.  Niemniej z dużym zaciekawieniem zabrałem się za testowanie najbardziej wypasionych wyzwalaczy od Pixela. Czy „Król” pokona „Rycerza” ?

 Zawartość zestawu

Do dyspozycji miałem zestawy: nadajnik + odbiornik oraz dodatkowy odbiornik. Zawartość obu pudełek jest zbliżona.

  • Nadajnik
  • Odbiornik
  • Kabel łączący (PC do 3,5mm)
  • kabel łączący (PC do 6,35mm)
  • Przewód USB
  • Podstawka pod lampę/odbiornik
  • Holder do odbiornika
  • 2 zaślepki „gorącej stopki”
  • pokrowiec ochronny
  • Instrukcja użytkownika

Zawartość jest naprawdę imponująca. Dołączony miękki pokrowiec z przegródkami bardzo dobrze chroni sprzęt i zapobiega bałaganowi w torbie/plecaku. Wszystko mamy w jednym miejscu łącznie z kabelkami. Widać że Pixel nie oszczędzał i docenił klientów którzy postanowili wydać nie mało przecież złotówek na wyzwalacze. No dobra: oszczędził na bateriach ale w obliczy pozostałych dodatków to szczegół, tym bardziej że osobiście używam tylko akumulatorów

Parametry techniczne według producenta

  • Częstotliwość: 2,4 GHz
  • Ilość kanałów: 3 (7 możliwych kombinacji)
  • Liczba grup: 3 (7 możliwych kombinacji)
  • Zasięg: 100m
  • Zasilanie: 2 baterie AA
  • Czas czuwania:  250 godzin odbiornik i 5 lat nadajnik
  • Czas pracy: 100 godzin odbiornik i 120 godzin nadajnik
  • Maksymalny czas synchronizacji: 1/8000
  • Synchronizacji z aparatem: gorąca stopka i gniazdo jack 3,5mm
  • Synchronizacji z lampą: gniazdo pc, gorąca stopka
  • Antena: wbudowana

Budowa

Do wykonania nadajnika nie można mieć najmniejszych zastrzeżeń. Plastik jest bardzo dobrej jakości, przyjemny w dotyku. Wszystkie elementy, łącznie z przyciskami są doskonale spasowane. Nadajnik jest dość duży, ale w zupełności w niczym to nie przeszkadza. Czasami tylko zwisająca pętelka zawieruszy się gdzieś w okolice oka i wizjera. Wielkość być może podyktowana jest wybranym źródłem zasilania AA czyli popularnymi paluszkami. Jak dla mnie to plus bo garścią eneloopów z torby foto  można zasilić zarówno lampy jak i wyzwalacze. Ewentualnie wystarczy zwiększyć objętość do dwóch garści. Odpada konieczność martwienia się o dodatkowe zestawy AAA/CR2 itp. Z wyglądu urządzenie nieco przypomina Pocket Wizard TT5, ale na pewno nie można stwierdzić że go bezczelnie naśladuje.
Na górnej ściance znajdziemy po 3 diody informujące o wybranych kanałach i grupach, sanki gorącej stopki oraz dwukolorową migającą diodę informującą o trybie w jakim znajduje się urządzenie. Czerwony kolor to tryb czuwania, a niebieska komunikacji. Mimo że nadajnik posiada sanki, to nie służą one do wpięcia lampy jak np. w Piexel Rook. Będzie można w nie wpiąć dodatkowy kontroler N-ETTL (obecnie jeszcze niedostępne) – odpowiednik Pocket Wizard AC3 Zone Controller. Pod spodem metalowa gorąca stopka z pokrętłem do blokady i klapka od baterii na klasyczną „zasuwkę”. Z przodu znajduje się biała dioda do wspomagania AF, a po bokach znajdziemy jeszcze przełącznik on/off, przełączniki do zmiany kanałów i grup, klasyczne gniazdo PC, oraz gniazdo mini-usb do aktualizacji oprogramowania. Aktualne oprogramowanie możemy wgrać sami ściągając odpowiednią paczkę ze strony producenta.
Odbiornik Pixel King nie różni się praktycznie niczym od nadajnika. Jedna różnica to kolor szybki z przodu – jest czerwona, a druga to stopka. Tutaj jest plastikowa z gwintowanym otworem do wkręcenia bezpośrednio na statyw/uchwyt. Stopka oczywiście posiada blokadę w postaci pierścienia w celu pełnego bezpieczeństwa. Przyciski są tak rozmieszczone że żaden nie jest zasłonięty przez wsunięta lampę. Dołączona pętelka pozwala zawiesić odbiornik np. na uchwycie, kiedy wyzwalamy lampy przez gniazdo PC.

 Działanie

Zestaw przetestowałem z lampami:

  • Canon Speedlite 430 EX II
  • Yongnuo YN 565 EX
  • Yongnuo YN 460 II

Poniżej krótkie zestawienie co dział, a co nie z lampami które testowałem. Yongnuo YN 460 II to lampa manualna więc oczywiście żadnej kontroli nad nią nie ma bo być nie może. Lampa jest wyzwalana i błyska z mocą jaką na niej ustawimy ręcznie.

Co działa

  • Sterowanie lampami błyskowymi z menu aparatu – tak, można sterować wszystkimi parametrami lamp jakie znajdują się w menu. Zupełnie tak jak by lampa była na stopce
  • Kompensacja ekspozycji –  działa choć nie jest to sygnalizowane na wyświetlaczach lamp
  • Grupowanie lamp – tak, z wszystkimi lampami. Odbiorniki można ustawić w jednej z grup A, B lub C a nadajnik [A], [B], [C], [A, C], [B, C], [A, B], [A, B, C]
  • Regulacja mocy dla poszczególnych grup – tak, wszystkie lampy muszą być w trybie M. W trybie e-TTL można sterować stosunkiem mocy od 1:1 do 1:8 pomiędzy dwoma grupami A:B ale muszą to być  430 EXII *. Gdy w którejś grupie jest YN 565 EX to sterowanie nie działa.
  • HSS – z C 430 EXII tak, z YN 565 EX nie (nie obsługuje). Lampy można wyzwalać z czasem krótszym niż 1/250 za pomocą gniazda PC. YN 565 EX w trybie M przez gniazdo PC oraz Yongnuo YN 460 II (przez kostkę) są wyzwalane nawet z czasem 1/8000s.
  • Wspomaganie AF – z C 430 EXII podświetlanie działa, w YN 565 EX nie.
  • Jednoczesna praca w e-TTL i M – mimo że producent twierdzi że nie działa to działa. Lampy w trybie M odpalane są z ustawioną na nich mocą i oczywiście nie ma nad nimi żadnej kontroli przez menu. System nic nie wie o ich istnieniu i nie bierze ich błysku pod uwagę przy ustalaniu ekspozycji.

Co nie działa wcale

  • Błysk na drugą kurtynę
  • Bracketing ekspozycji
  • Odpalanie wszystkich kanałów jednocześnie (L1+L2+L3 na nadajniku). Wszystkie urządzenia muszą być na jednym kanale.

Generalnie wyzwalacze działają poprawnie i z godnie z przewidywaniami. Piszę generalnie bo zdarzyły mi się różne zawieszki i przycięcia. Czasem urządzenia nie mogły się nagle skomunikować i któraś lampa nie błyskała. Lekarstwem zawsze był restart przyciskiem on/off. Częstotliwość występowania oceniam na jakieś 10% a więc nie dużo. Prawdopodobnie spowodowane jest to błędami w oprogramowaniu i być może update do najnowszej wersji rozwiązał by problem. Z racji tego że urządzenie dostałem do testów nie podejmowałem tej operacji.

Nieco osobny problem to Yongnuo YN 565 EX. Na początku ta lampa w ogóle nie chciała współpracować z Pixel King. Wpięcie w odbiornik powodowało nagłe zmiany trybów, dziwne pulsowanie diod na nadajniku i odbiornikach, brak wyzwoleń i generalną zawieszkę całego zestawu. Odłożyłem więc sprawę Yongnuo na później i zająłem się testami z innymi lampami. Nagle za którąś próbą nagle wszystko zaskoczyło i działa ! Co prawda co jakiś czas znowu głupieje, ale generalnie działa. Mniej więcej 3 włączenia na 10 powodowały błędy. Zauważyłem że jak przy włączeniu lampy i odbiornika nic się nie posypało to już działało dalej bez zakłóceń. Dziwne to i nie jestem w stanie jednoznacznie wskazać winowajcy. Takie cuda na lampach Canona nigdy się nie zdarzały (co najwyżej brak błysku) choć testowałem je wielokrotnie dłużej. Z drugiej strony producent nigdzie nie obiecuje że Yongnuo YN565EX jest w pełni kompatybilne i znowu być może nowsze oprogramowanie załatwiło by sprawę.
Zauważyłem również, że przy przejściu z trybu M na e-TTL Zoom lampy jest ustawiany w pozycji M. Troszkę to wkurzające bo trzeba pamiętać o przestawieniu w menu na Auto żeby lampy „zoomowały”.
Co do samego przekazywania e-TTLu to działa bardzo dobrze, ale odnoszę wrażenia że im więcej lamp ma oświetlać scenę w pełnym automacie tym większy brak kontroli nad błyskami. Kiedy lampa stoi na statywie obok aparatu, fotografowana  scena oświetlona jest identycznie jak gdyby lampa była na sankach aparatu/podłączona kablem e-TTL. Dołączenie drugiej lampy powoduje że scena jest lekko prześwietlona, co pogłębia się jeszcze bardziej wraz z 3 lampą. Rozstawienie lamp w różnych miejscach nic nie zmienia.
Nie wiem czy jest to wina e-TTl’u Canona bo „ten typ tak ma” czy wyzwalaczy które nie do końca potrafią ogarnąć stadko lamp. E-TTL Canona to dla mnie nieprzewidywalna bestia ciężka do okiełznania, i znam z doświadczenia dwa alternatywne systemy fotograficzne od których Canon mógł by się uczyć sterowania błyskaniem. A być może za dużo sobie obiecałem i liczyłem że automatyka załatwi wszystko  Może to być również tajemnicze „nie wspiera ekspozycji otoczenia” o którym mowa na stronie dystrybutora. Na szczęście praca w grupach i korekta siły błysku załatwia sprawę.
Nadajnik z przodu posiada dużą, białą diodę do wspomagania AF. Dla dodatkowego efektu przed diodą znajduje się soczewka rozpraszająca. Dzięki temu rzucane pole świetlne jest naprawdę potężne i pokrywa cały kadr w wizjerze mojego Canona 50D. Tak skutecznego wspomagania nie ma nawet w firmowych lampach Canona.

Z Pixel King pracuje się miło i przyjemnie, szczególnie z lampami 430EXII. Sporadyczne zwieszki nie irytują tak bardzo, a brak konieczności biegania do lamp rekompensuje wszystko. Z opinii w sieci o poprzedniku wnioskuję że Pixel zrobił duży krok naprzód, szczególnie jeśli chodzi o wygodę obsługi. Możliwość aktualizacji oprogramowania sugeruje że użytkownicy nie zostaną pozostawieni sami sobie i mogą liczyć na wsparcie producenta. Pozostaje mieć tylko nadzieję że wsparcie będzie skuteczne i nie skończy się szybko.

Zasięg i skuteczność

Zasięg na otwartej przestrzeni to okolice 200 metrów. Z tej odległości skuteczność oceniam na 100% niezależnie od położenia aparatu pion/poziom. Wszystkie funkcje e-TTL są oczywiście przekazywane. W pomieszczeniu w obrębie jednego piętra mojego domu również wszystko działa jak należy. Zasięg jest więc dwa razy większy niż deklaruje producent i w zupełności wystarczający

 Podsumowanie

Pixel King to godny następca „rycerza”. Z kilku wyzwalaczy z którymi miałem do czynienia z Kingiem pracowało  mi się najprzyjemniej i najszybciej. Jak to w życiu bywa przyjemności kosztują i to nie mało… Obecnie  (październik 2011) za komplet nadajnik+odbiornik zapłacić trzeba prawie 530 zł, a za sam odbiornik prawie 300 zł. Jest to dużo, ale należy wziąć pod uwagę że poprzednik znacznie mniej wygodny w obsłudze jest tylko nieznacznie tańszy. Jeszcze ciekawiej się robi kiedy porównamy cenę Kinga z Pocket Wizardami… Co prawda Pocket Wizard to nirwana w świecie wyzwalaczy radiowych, ale cena skutecznie sprowadza na ziemię każdego fotografa, szczególnie amatora.

Jeśli ktoś chce kupić wyzwalacze z przenoszeniem automatyki wielkiego wyboru na rynku nie ma, żeby nie powiedzieć prawie żadnego. Jest Pocket Wizard, Pixel Knight (nie wiadomo jak długo), Pixel King i „firmowy” system Canona na podczerwień (z wszystkimi tego konsekwencjami). Dla amatora wybór będzie raczej oczywisty – Pixel King . Zawodowiec musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto zapłacić kilka razy więcej za PW w imię legendarnej nazwy i bezsprzecznej niezawodności.
W moim prywatnym rankingu „król” w pełni zasłużył na tytuł „Pocket Wizard” dla ubogich

Test wyzwalaczy i zdjęcia produktu dzięki uprzejmości www.mega-pixel.pl
Rafał Foryś – forys.net

EDIT października 2011

Dzięki uprzejmości miczael’a z canon board do listy bezproblemowo obsługiwanych lamp dołączają

  • Metz 50 AF-1
  • Metz 58 AF-2

Lampy zachowują się jak 430EX II czyli działa wszystko, łącznie ze wspomaganiem AF, testowym błyskiem (CH SET+ GP SET), sterowaniem z menu, kompensacją itd

EDIT styczeń 2012

* Sprawdziłem dokładnie i w trybie E-TTL jednak nie można sterować stosunkiem mocy pomiędzy dwoma grupami. Pojawia się stosowna opcja w menu, co więcej:  można zmieniać stosunek mocy, ale po zatwierdzeniu wraca na pozycję 1:1. Dziękuję za zwrócenie uwagi, i przepraszam za wprowadzenie zainteresowanych w błąd. Nie przyszło mi do głowy i nie zwróciłem uwagi że tak się dzieje skoro producent „przewidział” taka opcję.

EDIT kwiecień 2012

Jak donosi Mateusz Pixel Kingi mogą mieć problemy z działaniem w zestawie Canon 5D MKII + 580 EX II + 430 EX II. Problem objawiał się brakiem możliwości sterowania lampami w trybie ETTL z menu aparatu. Wyglądało jak by żadne informacje nie były przekazywane do lamp. Oto rozwiązanie problemu nadesłana przez Mateusza:

1. Pierwszy krok trzeba skierować na stronę producenta i zaktualizować firmware zarówno do nadajnika, jak i wszystkich odbiorników jakimi dysponujemy.
2. Lampy, które chcemy użyć należy najpierw umieścić na sankach aparatu i skonfigurować tak, by każda działała w trybie e-ttl + HiSpeed
3. Umieścić lampy na odbiornikach i uruchomić – wyświetli się zapamiętana informacja przekazana wcześniej przez aparat czyli e-ttl HiSpeed ostatnia użyta ogniskowa itd.
4. Włączyć aparat i nadajnik, a następnie wejść do menu i tam wybrać jeden z trybów pracy – w moim wypadku dopiero wtedy lampy i aparat się „odnajdują”. Odradzam natychmiastowe uruchamianie migawki – zawsze trzeba potwierdzić obecność lamp w menu.

Polecam, szczególnie punkt 1 w razie jakichkolwiek problemów.

EDIT grudzień 2012

W obecnej wersji oprogramowania działa wyzwalanie błysku na drugą kurtynę. W wersji dla Nikona można zakładać lampę  na sanki nadajnika wpiętego w aparat. Dzięki za cynk dla Jarka.

EDIT maj 2013

Jak donosi w komentarzach Łukasz KING działa be problemu z lampą

  • Metz 52 AF-1

37 Komentarzy

  1. szuman pisze:

    A kiedy test błyskaczy Yongnuo? ;) Kuszą mnie te lampy, póki co w uniwersalnej wersji YN-560 (to chyba to samo, co 565, tylko elektroniki mniej). Najbardziej interesują mnie kwestie:
    - równość/powtarzalność błysków
    - zabarwienie (obiło mi się o uszy, że YN o lp=58 uciekają w zieleń)
    - jakość wykonania (obudowa, mocowanie)

  2. admin pisze:

    @Szuman Yongnuo yn565ex masz obok – http://forys.net/test-yongnuo-yn565ex/, a 460-II u przyjaciela mego http://www.wiejaczka.pl/test-lampy-blyskowej-yn-460-ii/
    Nie zauważyłem żeby w coś w zieleń uciekało w chińczykach. 460-II mam w plecaku więc z macaniem nie ma problemu jak by co.
    Możliwe że coś tam jeszcze z błyskaczy dostanę.

  3. szuman pisze:

    O, dopiero teraz zauważyłem, że już testowałeś:)

  4. Krzysiek pisze:

    Widzę, że po naszej rozmowie sprawdziłeś i zedytowałeś test o informację o braku możliwości ustawienia stosunku błysku w ETTL… Mam nadzieję, że ta opcja pojawi się wraz z zapowiedzianym przez producenta dodatkowym sterownikiem podczepianym na sankach nadajnika który ma być niejako kopią AC-3 PW…

    A do czasu pojawienia się, sterowanie stosunkiem błysków jest dziecinnie proste, wystarczy odsunąć jedną z dwóch lamp stosownie do potrzeb i już. :)

  5. Kamil pisze:

    Witam, Fajny test, dodam od siebie jedynie ze nie mam problemów z bezprzewodowym wyzwalaniem lamp oprócz jednego: jak wiadomo na sanki nadajnika nie można zamontować lampy, a w nadajniku nie działa złącze pc więc nie da się na weselu jednej lampy wyzwalać na aparacie w ttlu a drugiej manualnie ustawianej gdzieś w koncie z kolorowym filtrem co jak dla mnie dyskwalifikuje ten produkt, mimo ze synchro na hss przydaje się podczas pleneru.

    • Rafał Foryś pisze:

      Hmmmmm…..ale w sumie przez PC i tak nie działa e-ttl więc czy to naprawdę wada ? No i jak nie działa to serwis.

  6. Czyli generalnie jak zakupię odpowiedni kabel to mogę przez gniazdo PC w aparacie wyzwalać zewnątrzną lampę jednocześnie mając wpiętą lampę w sanki aparatu?
    Potrzebowałbym do tego kabla PC-PC do wpięcia nadajnika do aparatu i gorącej stopki z wtykiem jack żeby podpiąć to do odbiornika i lampy.
    Dobrze rozumuje?

    • Rafał Foryś pisze:

      Qrcze nie mogę załapać co chcesz osiągnąć i jak to chcesz połączyć. Szczególnie to połączenie kablem gorącej stopki z odbiornikiem.
      Gniazdo PC w aparacie służy do podpięcia lamp/wyzwalaczy.
      Gniazdo PC w nadajniku to zamiennik gorącej stopki przez który można przekazać sygnał odpalenia lamp bezprzewodowo dalej do odbiorników
      Gniazdo PC w odbiorniku służy do podpięcia lamp z gniazdem PC (najczęściej studyjnych).
      Zamiast gorących stopek możesz podłączyć kablem PC: aparat-nadajnik i odbiornik-lampa. Komunikacja nadajnik->odbiorniki będzie bezprzewodowa, ale tylko w manualu bez e-ttl, więc nie bardzo widzę sens. Można to zrealizować znacznie tańszymi wyzwalaczami bo i tak nie może jednocześnie działać e-ttl i manula – ograniczenie czasu synchro puszki.

  7. Ryszard pisze:

    Kupiłem zestaw Pixel King i mam problem.
    Jeden z odbiorników po podłączeniu do komputera w celu instalacji nowego firmware nie jest rozpoznawany jako urządzenie zewnętrzne (dysk). Pisze, że jest to nieznane urządzenie i jest zainstalowane błędnie. Sprawdzałem to na Win XP i na Win7.
    Inne odbiorniki i nadajnik rozpoznawane są poprawnie i jest możliwa ich aktualizacja.
    Czy ten odbiornik jest popsuty czy trzeba zainstalować jakieś oprogramowanie pozwalające na obsługę portu USB?

    • Rafał Foryś pisze:

      Jeśli inne odbiorniki dają się zaktualizować to moim zdaniem jednoznacznie wskazuje że z problematyczną sztuką coś jest nie tak. Odeślij do reklamacji.

  8. Pabloncjo pisze:

    witam. a czy nadajnik i odbiornik będzie działać z canon 5D Mk III i Metz 58 AF-2 ??????

  9. Damian pisze:

    Witam mam pytanie, czy wyzwalacze będą dzialac w trybie M z lampą canon 540ez na czasach wyzszych niz 1/250? z lampami ex dziala. Od czego to zalezy?

    • Rafał Foryś pisze:

      Bez fizycznego sprawdzenia ciężko będzie na 100% stwierdzić. Seria EZ to chyba stary TTL i obstawiam kłopoty.
      Wszędzie piszą że współpracuje z serią EX, ale kto wie….

  10. adam pisze:

    Z 420ez nie działa!!! Po włączeniu lampa błyska jak strobo a na odbiorniku zapalają się wszystkie diody!!! Ogólny wysyp systemu!!!

    PYTANIE!!!

    Ktoś testował z Canonem 580ex tryb M i próbował zmieniać nastawy zoom i mocy z poziomu menu lampy????!!!! U mnie da się zmieniać dopiero po wyłączeniu odbiornika inaczej nastawy są blokowane!!! Może mam wadliwy egzempl.???

  11. jarek pisze:

    Czy błysk na drugą lamelkę nie działa w ogóle? Pixel podaje w specyfikacji, że Kingi mają taką opcję. Może nie działa tylko w kombinacjach z lampami Yongnuo?

    I dodatkowa informacja. w przypadku wyzwalacza do systemu Nikona można zamontować lampę na sankach wyzwalacza i będzie ona działać tak, jakby była na sankach aparatu – w prawym górnym rogu drugiej strony instrukcji jest obrazek, który to pokazuje http://www.pixelhk.com/UpLoadFiles/DownFiles/King%20For%20Nikon.pdf

    • Rafał Foryś pisze:

      Faktycznie z info na stronie wynika że wraz z aktualizacją softu pojawiła się obsługa błysku na druga kurtynę.
      Co do aparat na sankach to chyba tylko w Nikonie, bo w wersji dla Canona chyba nadal nie przewidzieli takiej możliwości.
      Może jakiś czerwony to sprawdzi i da cynk ? Obecnie nie mam możliwości tego sprawdzić.

  12. Jacek pisze:

    Czy można tymi pixelmi wyzwolic drugi aparat z lampą ?

  13. Łukasz pisze:

    Komuś się może przydać. Pixel King działa w pełni z Metz 52 AF-1.

  14. Bartek pisze:

    Witam

    A czy może spotkaliście się z takim problemem i wiecie jak go rozwiązać ?? Nadajnik PixelKing PRO zaktualizowany do wersji v104 i zaktualizowane starsze odbiorniki PixelKing do wersji v1030 nie współpracują ze sobą. PK Pro nie wyzwala lamp sb 800 i sb900 na starszych odbiornikach. Ktoś się z czymś takim spotkał.

  15. Kuba pisze:

    Witam mam pytanie nabyłem ten zestaw do sony i cały czas po włączeniu w nadajniku świeci się dioda z przodu (wspomaganie af) czy można to jakoś wyłączyć czy to jakiś błąd oprogramowania

  16. kuba pisze:

    Robię sesje w plenerze dwoma aparatami. Czy możliwe jest używanie 2 nadajników pixel king pro na 2 aparatach a jednego i tego samego odbiornika który będzie w softboxie na przenośnym statywie.

  17. Łukasz pisze:

    Podobno produkcja Pixel Kinga (druga generacja) została wstrzymana i zastąpiona przez Pixel Kinga Pro (trzecia generacja). Chciałbym kupić dodatkowy odbiornik, ale nie wiem czy trzecia generacja będzie współpracowała ze starszą drugą generacją, którą aktualnie posiadam. Czy ktoś ma informację na ten temat?

    • Łukasz pisze:

      Ta informacja może się komuś przydać. Dostałem odpowiedź od działu technicznego producenta.

      „Yes, King was stopped production over one year.
      The King PRO transmitter is compatible with King receiver.
      But King transmitter is NOT compatible with King X.”

      Czyli nadajnik Pixel King Pro (trzeciej generacji) działa z odbiornikami King (drugiej generacji), ALE nadajnik King (drugiej generacji) nie współpracuje z odbiornikiem King X (trzeciej generacji).

  18. Ciekawe rozwiązanie, czy działa to z nikonem d7100.

  19. Nadajnik Pixel King PRO Canon współpracuje po aktualizacji softów (nadajnik+odbiorniki) ze starymi odbiornikami King. Test przeprowadzony na Canon 5D mk1 i 450D. Z nadajnika PRO mam w manualu i TTLu: czas, moc, HSS, zoom, korektę ekspozycji, sync na 1 i 2 kurtynę. Nie ma sterowania trybem multi w lampie, ale mogę zdalnie przechodzić z manuala na TTLa. Na 450D z poziomu menu działało mi nawet sterowanie funkcjami użytkownika w lampie. Reasumując na 580 EX II wszystko śmiga. Ale na zdalnej 550EX już tylko wyzwalam błysk i nic więcej. W starym 5D mk1 mając nadajnik PRO zyskujemy opcje na wyświetlaczu nadajnika PRO których body w menu nie posiada. Natomiast ciekawie zachowuje się zestaw 450D + 580EX II jako master i 550EX jako slave dla 580 EXII. Wtedy z menu lampy w aparacie można sterować mocą 550EX i jeszcze paroma innymi rzeczami. Czy z Pixelami są kompatybilne jakieś lampy studyjne na podobnym poziomie co 580 EX II? JinBei DPIII 600 się wyzwalają po PC Sync na krótkich czasach i na tym koniec.

  20. Jarek pisze:

    Zanim kupiłem od kogoś to przeczytałem i mi pomogło podjąć decyzję…. dzieki.

  21. Uriel pisze:

    Hej
    Poszukuję ostatniego firmware do Pixel King for Sony czy ktoś z was może ma bo w necie znalazłem v1020 i nie wiem czy to ostatni jaki wyszedł :( ((

  22. Łukasz pisze:

    Witaj

    Podaję odpowiedź na pytanie „jakie były najnowsze wersje sterowników pod Pixel King (druga generacja)?”:

    King For Sony V1020, 2012/7/24
    King For Nikon V1030, 2013/11/26
    King For Canon 1DX V1041, 2013/8/13 – sterownik tylko pod Canona 1DX
    King For Canon V1040, 2013/8/13 – sterownik zarówno dla nadajnika i odbiornika
    King Rx For V1050, 2013/10/14 – sterownik tylko dla odbiornika

    Dowiedziałem się tego z https://web.archive.org, pod tym adresem można znaleźć archiwalne wersje stron internetowych. Po wpisaniu http://www.pixelhk.com/Down/ pojawiła się wersja stronki z 6 maja 2016.
    Mam na dysku wszystkie wymienione sterowniki, oprócz tego do Sony. Gdyby ktoś potrzebował mogę wysłać mailowo. Proszę pisać do skutku w tej sprawie do mnie na adres hary01@poczta.onet.pl

    Pozdrawiam
    Łukasz

  23. Uriel pisze:

    Hej
    Dzięki za odp. znalazłem w necie właśnie wersję pod sony V1020 ale mam również dodatkowe 2 odbiorniki a widzę że na dole podałeś King Rx For V1050, 2013/10/14 to jest ogólnie pod pixel king czy tylko pod Canon?

    Niestety też tego na samym początku próbowałem ale kopi tej strony działających jest mało:/ a już o pobraniu można pomarzyć…

  24. Łukasz pisze:

    Przepraszam, nie dopisałem.
    King Rx For V1050, 2013/10/14 to sterownik odbiornika tylko pod Canona.

    Pozdrawiam
    Łukasz

Dodaj komentarz